Równo w punktach, różnica w bramkach rozstrzyga
Pierwszy Klassiker w sezonie ma realne znaczenie. Według [1] Bayern Monachium zajmuje prowadzenie w tabeli dzięki lepszej różnicy bramek, mając 17 punktów, tyle samo co Borussia Dortmund. Bayern zdobył też najwięcej goli w lidze, bo aż 25. Dortmund jedzie do Monachium jako druga drużyna w tabeli, a według [2] chce wskoczyć na szczyt po sobotnim wieczornym meczu.
Dortmund przyjeżdża w dobrej formie. W ubiegłą sobotę pokonał u siebie Eintracht Frankfurt 1:0, a jedynego gola strzelił Max Beier. Ten wynik zrównał ich z Bayernem, na co zwrócił uwagę [3]. Zwycięstwo zakończyło krótki spadek formy. [4] opisuje je jako powrót na zwycięskie tory po dwóch kolejnych remisach w lidze: 2:2 z Werderem Brema i bezbramkowym meczu z Union Berlin.
Po drugiej stronie też jest powód do ostrożności. Ławka Bayernu będzie wyglądać inaczej, bo ta sama zapowiedź Bundesligi.com podaje, że Vincent Kompany pauzuje, a jego zastępstwo przejmuje asystent Aaron Danks. Na pytanie, jak bardzo zmieni to podejście Bayernu, dane wejściowe nie odpowiedzą, ale to niezwykłe tło dla meczu tej rangi.
Obrona, która straciła tylko cztery gole
Wizytówką Dortmundu jest defensywa. [4] informuje, że w tym sezonie w lidze zachowali pięć czystych kont i stracili najmniej bramek w rozgrywkach, zaledwie cztery. Jeśli zestawić to z 25 zdobytymi bramkami Bayernu, pojedynek jest jasny: najszczelniejsza obrona ligi spotyka się z najskuteczniejszym atakiem.
Liczby z własnych statystyk Dortmundu to potwierdzają. W siedmiu ligowych meczach wygrali pięć i zremisowali dwa, nie przegrywając ani razu. Strzelili 12 bramek, a stracili 4. Daje to bilans bramkowy plus osiem, a Bayern, którego ofensywa wyniosła go na szczyt, ma lepszą różnicę tylko dzięki zdobyczom w ataku.
Dwa gole, których Dortmund nie zdołał uniknąć, też coś mówią. Remis 2:2 z Bremą na własnym stadionie był jednym z dwóch ostatnich ligowych remisów, więc obrona nie jest szczelna w każdym spotkaniu. Mimo to cztery gole w siedmiu meczach to wynik, który niewiele zespołów utrzymuje, a sobota będzie najlepszym testem, czy ta forma wytrzyma starcie z najbardziej produktywną linią ataku w Bundeslidze.
Pytania o skład i pucharowy alarm
Informacji o składzie jest niewiele, ale nie brakuje ich zupełnie. [2] donosi, że dyspozycja Konstantinosa Karetsasa przed meczem w Monachium zostanie ustalona w piątek, więc do tego czasu należy go traktować jako wątpliwego. Ani Bundesliga.com, ani drugi przegląd nie wymieniają innych kontuzji, zawieszeń ani potwierdzonych składów, więc nie można zakładać dalszych nieobecności.
Ramy Bensebaini to nazwisko, które warto obserwować. Według [5] był zawieszony i nie zagrał, gdy Dortmund wygrał w 2. rundzie Pucharu Niemiec z Werderem Brema. Zawieszenie dotyczyło meczu pucharowego, a nic w danych wejściowych nie wskazuje, by obowiązywało także na mecz z Bayernem.
Tamto pucharowe spotkanie pokazało, jak napięta potrafi być sytuacja. Dortmund wygrał 3:2, a rozstrzygający gol padł z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry w wykonaniu Marcela Sabitzera. Bremę dwukrotnie doprowadzał do remisu Niclas Füllkrug, raz z rzutu karnego, a raz z bliska po wejściu z ławki. Było to nerwowe midweekowe zwycięstwo, ale pokazało, że Dortmund potrafi zdobyć późnego gola i jednocześnie bronić wyniku. Trener Niko Kovač [6], że uważa to spotkanie za ekscytujące.
Co to oznacza
Dortmund zajmuje drugie miejsce w Bundeslidze z 17 punktami po siedmiu meczach. Bilans to pięć zwycięstw, dwa remisy i zero porażek, 12 zdobytych bramek i 4 stracone. Wynik w Monachium rozstrzygnie, kto prowadzi w tabeli, a przewaga na szczycie to na razie tylko różnica bramek.
Forma jest w większości pozytywna, ale nie bez skazy. Ostatnie pięć wyników we wszystkich rozgrywkach to kolejno Z, Z, R, P, R: 1:0 z Frankfurtem, zwycięstwo 2:1 z Sabahem w Lidze Mistrzów, 0:0 z Union Berlin, porażka 0:1 z Bodø/Glimt w Lidze Mistrzów i 2:2 z Bremą. W lidze nie przegrali, ale remisy pokazują, że gubili punkty w meczach, które powinni wygrać. Spośród tych pięciu spotkań porażkę zanotowali tylko z Bodø/Glimt.
Następny mecz, Bayern z Dortmundem 31 października, stawia wyraźne pytanie: czy najlepsza obrona ligi zdoła powstrzymać najlepszy atak ligi na wyjeździe? Prognoza serwisu na ten mecz zostanie zablokowana 24 godziny przed pierwszym gwizdkiem, dlatego nie publikujemy tu przewidywania. Do tego czasu jedynym szczegółem składu wartym uwagi pozostaje dyspozycja Karetsasa w piątek. Bez względu na wynik tabela w niedzielny poranek będzie wyglądać inaczej, a jedna drużyna będzie miała samodzielne prowadzenie.
Źródła
- Bundesliga.com: Pick your dream Bayern Munich starting XI for Der Klassiker against Borussia Dortmund! bundesliga.com ↩
- Kicker: BVB "nah dran" an Bayern - Karetsas-Entscheidung am Freitag kicker.de ↩
- The Guardian: A phone-free Yellow Wall: are Dortmund urging fans to be present or policing them? theguardian.com ↩
- Bundesliga.com: Pick your dream Borussia Dortmund starting XI for Der Klassiker against Bayern Munich! bundesliga.com ↩
- Bundesliga.com: Marcel Sabitzer's late free kick sends Borussia Dortmund past Werder Bremen in DFB Cup thriller bundesliga.com ↩
- Kicker: Kovac: "Endlich mal ein spannendes Aufeinandertreffen" kicker.de ↩