Niepewność Własnościowa na Goodison Park
Everton Football Club znajduje się w stanie zmian, ponieważ jego właściciele, The Friedkin Group, podobno badają potencjalną sprzedaż klubu. Rozwój ten następuje niecałe dwa lata po ich przejęciu w grudniu 2024 roku, okresie, w którym zainwestowali 38 milionów funtów na pokrycie kosztów związanych z naruszeniem przepisów finansowych i nadzorowali ukończenie nowego stadionu [1]. Pomimo tych znaczących inwestycji, kadencja właścicielska była naznaczona kontrolą nad transakcjami transferowymi i postrzeganym brakiem bezpośredniego zaangażowania, co doprowadziło do znacznego niezadowolenia fanów. Trener David Moyes, który powrócił do klubu w styczniu 2025 roku, publicznie wyraził swoje zaskoczenie ogłoszeniem sprzedaży, zauważając, że od powrotu nie spotkał ani nie rozmawiał z właścicielem Danem Friedkinem [1]. The Friedkin Group, która jest również właścicielem AS Roma, podobno rozważa nowe opcje inwestycyjne, w tym potencjalną sprzedaż kontrolnego pakietu akcji Evertonu, a raporty sugerują wycenę między 750 a 800 milionami funtów [2].
Frustracje na Rynku Transferowym i Obawy o Szerokość Składu
Dodatkowo do niepewności własnościowej, ostatnia aktywność transferowa Evertonu była źródłem frustracji zarówno dla klubu, jak i jego fanów. Podobno nie powiodła się transakcja z napastnikiem Monaco, Folarinem Balogunem, co dodatkowo podkreśla wyzwania w wzmocnieniu składu [3]. Klub odnotował również odejście Ilimana Ndiaye do Manchesteru City za 65 milionów funtów [1]. Szczególnie kontrowersyjną kwestią była próba sprzedaży Harrisona Armstronga do Nottingham Forest za 40 milionów funtów, ruch, który, mimo że był plotką, spowodował znaczące pęknięcie między właścicielami a fanami [1]. Trener David Moyes otwarcie stwierdził, że letnie okienko transferowe pozostawiło mu tylko 18 zawodników z pola w pierwszej drużynie, a Thierno Barry został zidentyfikowany jako jedyny rozpoznawalny napastnik, który pozostał [3]. Ta ograniczona szerokość składu, w połączeniu z faktem, że klub otrzymał dwie rundy odjęć punktów za naruszenie Zasad Zysków i Zrównoważonego Rozwoju Premier League [4], maluje trudny obraz dla najbliższej przyszłości zespołu.
Co to oznacza
Everton zajmuje obecnie 8. miejsce w tabeli Premier League, zdobywając 9 punktów w 5 meczach. Ich forma była stosunkowo dobra, z dwoma zwycięstwami i trzema remisami w ostatnich pięciu meczach ligowych, w tym zwycięstwem 1-0 nad Ipswich Town i 2-0 nad Crystal Palace. Ta konsekwentna gra pozwoliła im strzelić 6 bramek, tracąc tylko 3. Jednakże, wisząca niepewność dotycząca własności klubu i postrzegany brak szerokości składu mogą wpłynąć na przyszłe wyniki. Kolejny mecz to podróż Evertonu do Hull City, mecz, dla którego prognoza strony przewiduje trudne spotkanie, z Hull City faworytem do wygrania 1-0. Ten nadchodzący mecz będzie testem odporności zespołu w obliczu rozproszeń poza boiskiem i może być kluczowy w utrzymaniu ich pozytywnego początku sezonu.
Źródła
- BBC Sport: Everton owners consider selling club two years after takeover bbc.co.uk ↩
- Sky Sports: Everton owners considering club sale skysports.com ↩
- BBC Sport: Everton up for sale again - so what next as owners TFG look for a way out? bbc.co.uk ↩
- Sky Sports: 'I only found out this morning' - Moyes surprised Everton are up for sale skysports.com ↩