Wieczór, który rozsypał się na Stamford Bridge
Chelsea przegrało u siebie 0:2 z Tottenhamem Hotspur, a sposób, w jaki do tego doszło, będzie bolał. [1] donosi, że bramkarz Mike Penders strzelił samobója, Cole Palmer został wyrzucony z boiska, a Mathys Tel przypieczętował wynik późnym trafieniem dla gości. [2] dodaje, że popołudnie Chelsea utrudniło wyrzucenie Palmera i brak João Pedro.
Czerwona kartka była punktem zwrotnym. Sky Sports podaje, że Palmer otrzymał drugą żółtą kartkę, natomiast BBC Sport opisuje wykluczenie jako efekt późnego wślizgu i pchnięcia rywala. Tak czy inaczej Chelsea grało w dziesiątkę, wciąż goniąc wynik, a Tottenham miał przewagę liczebną, by dowieźć zwycięstwo.
Błąd Pendersa też miał duże znaczenie. Według BBC Sport był to jego pierwszy występ w podstawowym składzie Premier League w bramce, a [3] nazywa tę pomyłkę kiksem, który doprowadził do samobójczego gola. Dla młodego bramkarza w pierwszym ligowym meczu to surowy debiut, a jego błąd dał Tottenhamowi prowadzenie.
Pytania o skład i brakujące elementy
Skład wzbudził wątpliwości jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Sky Sports informuje, że Chelsea zaczęło bez uznanego napastnika, ponieważ João Pedro nieoczekiwanie nie znalazł się w kadrze. The Guardian zauważa też, że Danny Welbeck zaskakująco nie wybiegł w pierwszym składzie, a Sky Sports podaje, że wszedł dopiero w 88. minucie, zdecydowanie za późno, by cokolwiek zmienić.
Pojawili się także debiutanci i nowe twarze. BBC Sport potwierdza, że Geovany Quenda zagrał pierwszy raz w podstawowym składzie Chelsea. Marco Palestra wszedł z ławki w 65. minucie, a Estevao Willian w 72. Zmiany nastąpiły, gdy Chelsea goniło wynik, i żadna z nich nie przyniosła drogi powrotnej.
W zapowiedzi The Guardian oczekiwano, że Moisés Caicedo i Jordan Henderson będą stabilizować środek pola. Szerszy obraz to drużyna, której brakowało punktu odniesienia z przodu i ustabilizowanego szkieletu, a potem straciła swojego najbardziej kreatywnego zawodnika. To trudne połączenie przeciwko każdemu rywalowi, a Tottenham w pełni to wykorzystał.
Reakcje i nastroje
Ocena była bezlitosna. Sky Sports cytuje Gary’ego Neville’a, który określił występ jako “okropny” i uznał go za najgorszy w kadencji Xabiego Alonso. Kibic Chelsea, rozmawiający z [4], wskazał na grę i nieobecność kluczowych graczy jako przyczyny porażki.
Kontrast z tym, co działo się wcześniej, był ostry. Zapowiedź The Guardian opisywała ostatni mecz Chelsea jako najpełniejszy występ w sezonie i przedstawiała zespół jako rozwijający się pod nowym trenerem Alonso. Ten wynik przeczy tej narracji, przynajmniej na razie.
Z drugiej strony, [5] odnotowuje, że Roberto de Zerbi chwalił znaczną poprawę mentalności, relacji w grupie i stylu gry Tottenhamu, a także wskazywał na inną atmosferę w swojej szatni. Jego drużyna była na dnie tabeli przed zwycięstwem. To czyni to popołudnie niewygodnym dla Chelsea, które zostało przegrane przez zespół, który wcześniej miał kłopoty.
Co to oznacza
Chelsea wciąż zajmuje piąte miejsce w Premier League z 13 punktami z 8 meczów (Z4 R1 P3, bramki zdobyte 17, stracone 15). To szanowana pozycja, ale ostatnia forma jest nierówna. W pięciu ostatnich wynikach przegrali z Tottenhamem 0:2, wygrali na wyjeździe z Evertonem 2:0 i u siebie z Bournemouth 5:1, przegrali 0:3 z Brentford i zremisowali 2:2 z Hull City. Dwa zwycięstwa i wysoka porażka w tym okresie pokazują drużynę, która potrafi wyglądać dominująco, a potem kruchą.
Następnym rywalem jest Manchester United na Stamford Bridge 31 października. Z podanych informacji wynika, że Palmer jest zawieszony, a status João Pedro nie jest wyjaśniony poza jego niewytłumaczoną nieobecnością. Pytanie brzmi, czy Alonso zdoła odbudować atak bez swojego głównego rozgrywającego i być może bez ustalonego napastnika. Pozycja bramkarza to kolejny test: Penders miał trudny pierwszy ligowy występ, a w materiałach nie ma potwierdzenia, kto zagra następnym razem.
Prognoza Predict.game na ten mecz zostaje zablokowana 24 godziny przed pierwszym gwizdkiem, więc wszelkie informacje o składzie przed tym terminem zostaną w niej uwzględnione. Na razie liczby mówią, że Chelsea wciąż jest w czołowej piątce, ale czeka je szybki sprawdzian, jak zareagują na swój najgorszy występ pod wodzą Alonso.
Źródła
- BBC Sport: Penders error & Palmer sees red - player ratings for Chelsea v Spurs bbc.co.uk ↩
- The Guardian: Tottenham stun Chelsea for second league win in a week as Cole Palmer is sent off theguardian.com ↩
- Sky Sports: Alonso 'out-coached', 'petulant' Palmer and Penders howler: Chelsea's horror night skysports.com ↩
- BBC Sport: 'I feel sick' - Chelsea fan reacts to Spurs defeat bbc.co.uk ↩
- The Guardian: Chelsea 0-2 Tottenham: Premier League – live theguardian.com ↩